Filcowe opakowania na butelki
opublikowane: ,
Byłam zwykłą butelką… właściwie najpierw byłam piaskiem, do wcześniejszego mojego życia nie zamierzam powracać. Z tegoż piasku powstało wspaniałe szkło i z niego stworzono mnie, zwykłą butelkę. Nie wiedziałam, że napełnią mnie najpiękniejszym trunkiem jaki kiedykolwiek widziałam w swoim życiu. Było przepięknie czerwone, widziałam w nim bursztyn i ławice czerwonych ryb, chociaż tak naprawdę zrobione było z winogron. I ten zapach. Zakorkowano mnie, co wcale nie było przyjemne… i leżałam latami w jakiejś dziwnej, ciemnej piwnicy, gdzie czułam się brudna od masy kurzu…. i tak mijały lata, aż w końcu pojawiłam się w jakimś ogromnym sklepie, jako bardzo droga butelka… Wszyscy mówili na mój widok..ah.. ale ta cena… W końcu znalazł się jakiś wytrawny zbieracz i zabrał mnie do domu. Opatulił mnie w śmieszne, ciepłe opakowanie z jakimś białym bałwankiem i podarował kobiecie swojego życia. Ona na widok opakowania zaśmiała się, a potem śmiała się jeszcze długo i długo, gdy razem korzystali z mojej zawartości… No i w końcu pozbyłam się tego korka…